Już w ‘94 roku miał swoją budkę z hamburgerami, którą ciągnął traktorem wzdłuż kanału elbląskiego. Dwa lata później w Elblągu zbudował lokal z kurczakami z rożna – daniem, którym pachniały polskie szosy przez całe lata '90 i '00. Jakieś 15 lat temu znajoma Grzegorza opowiedziała o mu ślimakach. Skalmowski miał już doświadczenie w gastronomii. Poza tym chciał osiąść poza miastem. Tak powstało jego królestwo Snail Garden.

Hodowla ślimaków powoli wkracza na drugie miejsce jako największa atrakcja turystyczna zachodniej części województwa warmińsko-mazurskiego - zaraz po polu Bitwy pod Grunwaldem i festiwalu muzyki reggae w Ostródzie. Większość ludzi przyjeżdża tu, by z ciekawości spróbować ślimaka. Ale to nie tylko restauracja. Snails Garden to także zoo, park, plac zabaw dla dzieci, przetwórnia, sklep z beauty products oraz przykład nurtu architektonicznego, w kręgach przedsiębiorców III RP znanego jako „chcieć to móc”, polegającego na dominacji symboliki nad umiarem.

Jak król, stał się królem ślimaków ? Zobacz jego referencje tutaj 


Ślimaczany #sexed Czytaj więcej...